Joanna Królikowska – ZnanyLekarz.pl

Ostatnie wpisy

Czy kiedy myślisz o własnym życiu, to widzisz szklankę do połowy pełną? Czy może jest to jednak szklanka do połowy pusta? Zbyt często skupiamy się na cierpieniu, na tym, czego mocno pragniemy, a nie dostajemy w danej chwili, koncentrujemy się na przeżywaniu frustracji, że coś się nie powiodło, choć poświęciliśmy dużo czasu

To, w jakim miejscu znajdujemy się teraz jest konsekwencją podejmowanych przez nas decyzji w przeszłości. Dla wielu z nas jednym z pierwszych i poważniejszych życiowych postanowień był wybór szkoły średniej lub/i studiów.

Niespełniona ukradkiem spoglądała w kierunku Spełnionej, która dyskutowała z wysokim mężczyzną. Podziwiała jej wybitność. Była doskonała, właściwie była tym co robiła. Miała w sobie tę magię, ten czar, którego chyba Niespełniona w sobie nie miała. Słyszała, że wszystko przychodziło malarce z niesłychaną łatwością.

Kiedy odczuwamy ból fizyczny, chcemy się go natychmiast pozbyć. W dobie osiągnięć farmaceutycznych nie jest to trudna sprawa, biorę tabletkę przeciwbólową i mam sprawę załatwioną… Niestety proszek zazwyczaj działa doraźnie i nie usuwa przyczyny, więc za jakiś czas ból pojawia się ponownie.

Przekonania kształtujemy już w dzieciństwie i oczywiste jest dla nas, że nie można tu pominąć roli rodziców, jaką odgrywają w procesie formowania naszej osobowości. Przekazują nam pokoleniową wiedzę i wartości, które zapisują się w naszej podświadomości, wpływają na naszą percepcję świata.

O czym na co dzień najwięcej myślimy? Otóż z badań psychologów społecznych wynika, że najwięcej myślimy o pracy, nie – myślimy (czyli brak myślenia o czymkolwiek), myślimy o czasie, domu, codziennych obowiązkach, wypoczynku i dopiero potem plasuje się myślenie o sobie.

Wydałam z siebie przeraźliwy krzyk rozleniwienia całkowitego. Od leżenia na kanapie bolały mnie plecy. Patrzyłam przed siebie, nieobecna, fragmentaryczna, nieposkładana. Szukałam czegoś, co mogłoby mnie ponieść głębiej w życie. Pochłonięta sobą, nie dostrzegłam stojącej z boku, w toalecie, palącej papierosy Aliny.

AKCEPTACJA SIEBIE I PEWNOŚĆ SIEBIE

ku przemyśleniom

Rozwój osobisty

MENU

Back